Blok tematyczny: zwierzęta

  • Pytanie 1/7 Blok tematyczny: zwierzęta Regulacje chroniące dobrostan zwierząt powinny zostać wzmocnione tak, aby m.in. uniemożliwić całkowicie trzymanie psów na łańcuchach, przeciwdziałać eksploatacji zwierząt hodowlanych i wzmocnić regulacje dotyczące dobrostanu zwierząt w sklepach zoologicznych.
    • Obecnie obowiązujące regulacje odnośnie dobrostanu zwierząt zabraniają trzymania zwierząt domowych na uwięzi na dłużej niż 12 godzin dziennie i na uwięzi krótszej niż 3 metry. Nakładają też obowiązek zapewnienia zwierzęciu domowego pomieszczenia chroniącego je przed zmianami temperatury, umożliwiającego swobodną zmianę pozycji ciała, z dostępem do światła dziennego, wody i karmy.

    • Zwolenniczki tego rozwiązania stwierdzają, że obecne regulacje pozwalają na wywoływanie cierpienia zwierząt. Stwierdzają, że to ludzie, którzy udomowili niektóre gatunki, ponoszą odpowiedzialność za godne warunki ich życia. Argumentują, że wzrost dobrostanu zwierząt zmniejszy ryzyko wystąpienia chorób przenoszonych na ludzi, zwiększy jakość produktów odzwierzęcych i przyczyni się do zrównoważonego rozwoju. Ponadto ostrzegają przed możliwością wzrostu agresji zwierząt, gdy np. będą trzymane na łańcuchu.
    • Przeciwnicy bardziej restrykcyjnych regulacji stwierdzają, że mogą one prowadzić do wzrostu cen produktów odzwierzęcych (mleka, jajek itd.), co odbije się negatywnie na konsumentkach. Argumentują także, że zaostrzenie przepisów może sprawić, że część firm będzie zmuszonych wycofać się z rynku, ponieważ nie będzie w stanie sprostać nowym normom. Wpłynie to na zmniejszenie miejsc pracy i dostępności niektórych produktów.
  • Pytanie 2/7 Blok tematyczny: zwierzęta Zniesienie obowiązku wykonywania okresowych badań lekarskich i psychologicznych przez myśliwych mających dostęp do broni palnej powinno zostać utrzymane.
    • W 2018 roku wprowadzono ustawę, zgodnie z którą myśliwi w Polsce muszą poddawać się badaniom lekarskim (w tym okulistycznym) i psychologicznym co pięć lat. Ustawa wskazywała, że myśliwi musieli przedłożyć wyniki badań 1 kwietnia 2023 roku. 14 kwietnia 2023 roku Sejm przegłosował jednak ustawę, która zniosła obowiązek badań. Ustawa czeka na podpis Prezydenta RP. 

       

    • Zwolenniczki i zwolennicy zniesienia obowiązku badań wskazują, że to komplikacja administracyjna i logistyczna, która doprowadzi do zmniejszenia liczby myśliwych w Polsce. Argumentują także, że myśliwi przechodzą przez badania, zanim otrzymają pozwolenie na broń. Twierdzą, że obecne przepisy pozwalają organowi wydającemu pozwolenie zażądać od myśliwego przedstawienia aktualnych badań, jeśli istnieje jakakolwiek wątpliwość co do jego stanu zdrowia.
    • Przeciwnicy i przeciwniczki zniesienia obowiązku badań powołują się na argumenty związane z bezpieczeństwem publicznym. Przywołują dane, zgodnie z którymi średnia wieku myśliwych jest powyżej 52. roku życia, co uzasadnia konieczność cyklicznych badań. Podają liczne przykłady, gdy podczas polowań myśliwy pomylił dzika z innym stworzeniem. Porównują też myśliwych z innymi grupami, które korzystają w Polsce z broni, stwierdzając, że wszystkie pozostałe grupy (m.in. służby mundurowe) muszą takim badaniom się poddawać. Nie bez znaczenia jest też fakt, że myśliwi są największą grupą cywilną, która korzysta z broni w Polsce.  
  • Pytanie 3/7 Blok tematyczny: zwierzęta Powinien zostać wprowadzony zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach.
    • Od września 2021 roku w Polsce zakazane są cyrki ze zwierzętami niebezpiecznymi (takimi jak lwy i tygrysy). Niektóre osoby apelują jednak o całkowite wyłączenie zwierząt z pokazów cyrkowych.  

       

    • Zwolennicy i zwolenniczki zakazu cyrków ze zwierzętami argumentują, że warunki przetrzymywania w nich zwierząt sprawiają im cierpienie i uderzają w ich godność. Są one często trzymane w ciasnych klatkach, a długotrwałe i częste transportowanie może powodować u nich stres i sprawiać, że jakakolwiek kontrola warunków, w jakich są trzymane, jest niemożliwa. Komitet Psychologii Polskiej Akademii Nauk stwierdził też w 2015 roku, że spektakle cyrkowe nie dość, że nie posiadają walorów edukacyjnych, to są szkodliwe dla procesu wychowania dzieci. 
    • Przeciwniczki i przeciwnicy zakazu argumentują, że cyrki ze zwierzętami należą do tradycji polskiej i mogą dostarczyć widzom rozrywki, dzięki czemu mogą wpłynąć pozytywnie na ich dobrostan psychiczny. Stwierdzają, że pokazy cyrkowe przyciągają turystów i wpływają pozytywnie na gospodarkę kraju lub regionu. 
  • Pytanie 4/7 Blok tematyczny: zwierzęta Polska powinna ograniczyć środki na finansowanie polowań i odstrzału sanitarnego dzików w związku ze zwalczaniem afrykańskiego pomoru świń.
    • Afrykański pomór świń (ang. African swine fever, ASF) to zakaźna choroba wirusowa świń i dzików. Ludzie nie są wrażliwi na zakażenie tym wirusem,

      w związku z czym choroba ta nie stwarza zagrożenia dla ich zdrowia lub życia. Według raportu Najwyższej Izby Kontroli Inspekcja Weterynaryjna przekazała w latach 2019-2021 najwięcej środków na zwalczanie ASF u świń i dzików (47,4% wydatków), w tym na pokrycie kosztów polowań i odstrzału sanitarnego dzików. Znacznie mniej pieniędzy przeznaczono na kontrolę bioasekuracji, czyli ochrony sanitarnej i koszty badań klinicznych stad świń (4,8%). Do podstawowych zasad bioasekuracji należą m.in.: izolacja świń od innych zwierząt w gospodarstwie (np. psów), zmiana ubrania i obuwia na odzież ochronną przed kontaktem ze świniami, stosowanie mat dezynfekcyjnych przed wejściem do chlewni.

       

    • Przeciwnicy i przeciwniczki odstrzału sanitarnego dzików wskazują, że zbiorowe polowania nie zatrzymają ekspansji wirusa ASF w Polsce, a wręcz przyczyniają się do przenoszenia wirusa. Nowe ogniska zakażenia trzody chlewnej w Polsce są głównie wynikiem przenoszenia wirusa przez ludzi, a poprzednie intensywne odstrzały nie zatrzymały jego rozprzestrzeniania. Prawdziwą przyczyną rozwoju ASF w Polsce jest brak bioasekuracji i niewystarczająca kontrola sanitarna w branży trzody chlewnej. Inspekcja Weterynaryjna niedostatecznie nadzorowała przestrzeganie zasad bioasekuracji w gospodarstwach utrzymujących trzodę chlewną, a powiatowi lekarze weterynarii nie przeprowadzali co najmniej raz w roku obowiązkowych kontroli tych gospodarstw.
    • Osoby popierające masowy odstrzał dzików przekonują, że jest to metoda niezbędna dla ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa ASF w Polsce, jako że dziki są głównym rezerwuarem tego wirusa w środowisku. Dziki zarażają się przede wszystkim poprzez kontakt z żywym osobnikiem swojego gatunku, a więc choroba może szybko się rozprzestrzeniać przez migracje tych zwierząt. ASF to choroba, która ogranicza eksport mięsa wieprzowego i produktów wieprzowych z Polski, przez co powoduje ogromne straty gospodarcze. 
  • Pytanie 5/7 Blok tematyczny: zwierzęta Hodowla zwierząt futerkowych powinna zostać zakazana na terenie Polski do 2030 roku.
    • Jak podaje Polski Związek Hodowców Zwierząt Futerkowych Polska jest drugim producentem skór norczych w Europie. Oprócz norek, w Polsce na futra hoduje się lisy, jenoty i szynszyle. Zakaz hodowli zwierząt na futra obowiązuje w różnych krajach europejskich, m.in. Holandii, Słowacji, Czechach i Francji. 

    • Zwolenniczki i zwolennicy zakazu hodowli zwierząt futerkowych wskazują, że hodowla częsta prowadzona jest w niehigienicznych warunkach, co powoduje ich stres i cierpienie. Aby uzyskać lepszy efekt produkcyjny, w hodowli stosowane są modyfikacje genetyczne, a zwierzęta cierpią z powodu wad wrodzonych i innych problemów zdrowotnych. Hodowla ma na celu maksymalizację zysków, dobrostan zwierząt jest więc kwestią drugorzędną. Osoby te podnoszą także, że proces generuje bardzo dużo zanieczyszczeń. Wskazują, że istnieją sztuczne materiały, które mogą zastąpić futra, nie narażając zwierząt na cierpienie. 
    • Przeciwnicy i przeciwniczki zakazu stwierdzają, że fermy zwierząt futerkowych mają duże znaczenie gospodarcze dla Polski i zapewniają wiele miejsc pracy. Argumentują też, że w Polsce istnieją zapisy chroniące dobrostan zwierząt i hodowcy zobowiązani są stosować się do nich. Stwierdzają też, że futra naturalne są bardziej ekologiczne od syntetycznych i że były używane pierwotnie jako ochrona przed zimnem. 
  • Pytanie 6/7 Blok tematyczny: zwierzęta W Polsce powinien zostać powołany urząd Rzecznika Praw Zwierząt.
    • Obecnie w Polsce nie istnieje urząd Rzecznika Praw Zwierząt. Proponowane jest powołanie takiego urzędu analogicznie do Rzecznika Praw Obywatelskich czy Rzecznika Praw Dziecka. Pełniłby on rolę doradczą dla Parlamentu, i mógłby podejmować interwencje w przypadkach naruszeń praw zwierząt. 

       

    • Zwolennicy i zwolenniczki tego rozwiązania argumentują, że prawo mające na celu ochronę praw zwierząt w Polsce jest nieskuteczne i brakuje osoby, która mogłaby je egzekwować. Stwierdzają, że obecnie żadna instytucja państwowa nie ma na celu dążenia do zmian w prawie, które zapewniłyby skuteczną ochronę zwierzętom. 
    • Przeciwniczki i przeciwnicy tego rozwiązania wskazują na inne priorytety społeczne i wysokie koszty powołania takiego urzędu. Argumentują też, że skupianie się na ochronie praw zwierząt zmniejszy wagę ochrony praw człowieka. Przywoływane są też argumenty, że inne instytucje zajmują się ochroną praw zwierząt. 
  • Pytanie 7/7 Blok tematyczny: zwierzęta Do 2030 roku powinien zostać wprowadzony zakaz chowu klatkowego.
    • W Polsce około 42 milionów zwierząt hodowanych jest w klatkach. Największą grupą są kury nioski. Wiele krajów unijnych, m.in. Czechy, Niemcy, Austria i Dania wprowadziły zakaz ich chowu klatkowego.

       

       

    • Zwolennicy zakazu chowu klatkowego argumentują, że trzymanie zwierząt w klatkach wpływa bardzo negatywnie na ich dobrostan, ogranicza ich przestrzeń ruchową i uniemożliwia naturalne zachowania, co prowadzi do cierpienia, stresu i złego samopoczucia. Ciasnota w klatce sprzyja też rozprzestrzenianiu chorób i prowadzi do większej agresji między zwierzętami. Na argument, że jest to kosztowne, stwierdzają, że istnieją dostępne fundusze unijne przeznaczone konkretnie na likwidację chowu klatkowego. 
    • Rolniczki i przedsiębiorczynie z branży hodowlanej wskazują na istotne przeszkody w całkowitym odejściu od klatek. Chodzi przede wszystkim o koszty zmiany systemu hodowli (związane np. z budynkami), które pogrążyłyby finansowo niejedno gospodarstwo. Wzrost kosztów produkcji wpłynąłby na istotne zmniejszenie konkurencyjności europejskiego rolnictwa w porównaniu z tym w innych rejonach świata, gdzie farmerzy nie mają takich ograniczeń i restrykcji w działalności. Z pewnością doszłoby do zmniejszenia produkcji rolnej i zagrożenia dla bezpieczeństwa żywnościowego. Zgodnie z analizą Zachodniego Ośrodka Badań Społecznych i ekonomicznych koszt wycofania klatek wyniósłby ok. 6 mld złotych. 
    Zobacz wyniki